Jestes w: Strona glowna > Ryby > Omówimy kwestię rybołówstwa

Omówimy kwestię rybołówstwa

Pisząc o rybach nie sposób ominąć tematu ich połowu. W większości przypadków nie jest to temat przyjemny, jednakże musimy zdać sobie sprawę z tego, że gdyby nie rybołówstwo, nasza gospodarka znacznie by się cofnęła. Co rozumiemy pod tym pojęciem? Jest to pewna gałąź gospodarki, w której pozyskuje się ryby oraz inne zwierzęta (za wyjątkiem wielorybów), takich jak skorupiaki i mięczaki oraz rośliny wodne – wszystko to robimy w celach konsumpcyjnych. Istoty te możemy wydobywać z różnych źródeł – są to morza, oceany, rzeki i jeziora. Z jednej strony mogę one zostać poddane natychmiastowemu spożyciu, z drugiej możemy je również przetwarzać, zgodnie z ideą przemysłu rybnego. Rybołówstwo możemy również w pewien sposób podzielić w zależności od tego, na jakim terenie toczy się cały połów. Mamy bowiem rybołówstwo przybrzeżne oraz pełnomorskie. Musimy przyjrzeć się również temu, jak wielkie znaczenie miała ta gałąź gospodarki jeszcze w czasach mezolitu. Starożytni oraz prymitywne plemiona były w stanie utrzymać się dzięki trzem dziedzinom działalności: zbieractwu, łowiectwu oraz rybołówstwu. Gdyby nie to, prawdopodobnie dawno byśmy wyginęli. W Polsce mamy jednak pewne problemy związane z tą dziedziną. Przykładowo, załamały się niektóre populacje szprota i śledzia – w oczach niknie również dorsz. Jednostki które są wykorzystywane do połowów są również zbyt stare i przydałaby się pewna zmiana.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem: